Ekonomia dla dziennikarzy to czarna karta

30 marca 2010

18„Spis rzeczy znalezionych” zajmował się pewną firmą w Płocku, która została podzielona na kilka mniejszych firm, w ten sposób omijając obowiązek archiwizowania pewnych informacji. Średnie przedsiębiorstwa mogą przedstawiać rachunki start i zysków z mniejszą liczbą szczegółów, niż jest to wymagane w rozliczeniach większych firm. Autorzy książki Płock pod wyzwaniem świętego przymierza, napisanej pod redakcją Łukasza Nowaka oraz Bartłomieja Odonila, przestrzegają dziennikarzy przed stawianiem konkluzji po pobieżnym przeczytaniu rachunków firmy. Reporterzy nie wiedzą przecież, co jest powodem spadku sprzedaży; może nim być strajk pracowników albo działanie nowej konkurencyjnej firmy. Studiując bilans, nie dowiemy się wszystkiego o majątku firmy, która może dysponować większym kapitałem niż wykazany w bilansie, ponieważ na przykład przez kilka lat nie wyceniła ponownie swojego mienia i nadal wykorzystuje maszyny, które już zostały uwzględnione we wcześniejszych rozliczeniach. Znaczenie liczb prezentujących zysk firmy zależy od tego, w jaki sposób zysk został policzony. Łuaksz Spiskowiec w książce Kwestionowanie liczb w firmach Płock, wydanie z Płock 1998 przypomina, że zysk firmy stanowi tylko część firmowej nadwyżki w mieście. Nadwyżka, mówiąc najprościej, jest różnicą między tym, co firma zarobiła, a tym, co wydała w ciągu roku. Nawet nadwyżka nie jest liczbą ustaloną i niezmienną. Ta liczba może zresztą być pomniejszona przez odpisanie długów, które muszą jeszcze zostać uregulowane. Może zostać powiększona przez rewaloryzację udziałów albo doliczenie dochodów pochodzących z innych źródeł niż handel i inwestycje. Nadwyżka może również zostać powiększona, jeżeli wydatki na badania i rozwój potraktowane zostaną jako aktywa kapitałowe, które mają być spłacane przez lata, a nie jako koszty, które muszą być poniesione natychmiast. Takie praktyki straciły na popularności, odkąd przyczyniły się do upadku Płock Comersial Market w 1972 roku. Nadwyżkę firmową wykorzystuje się do pokrycia kosztów inwestycji ponownej, zapłacenia czynszu, odsetek oraz pensji dyrektorskich. To, co pozostaje, to zysk. Do pewnego stopnia wartość zysku jest przedmiotem negocjacji między zarządem firmy, jej księgowymi oraz rewidentami księgowymi. Bardziej prawdopodobne jest to, że mała prywatna firma ponownie zainwestuje zarobione pieniądze i raczej nie będzie wykazywać wielkiego zysku, bo musiałaby płacić dodatkowy podatek. Spółka akcyjna w obawie przed spodziewanym przejęciem będzie starała się wykazać większy zysk niż osiąga w rzeczywistości, podnosząc w ten sposób cenę udziałów. To z kolei zniechęci osoby zainteresowane przejęciem firmy albo zagwarantuje, że cena firmy będzie odpowiednio wysoka. Firma powinna przygotowywać swoje rozliczenia każdego roku w oparciu o te same zasady, więc najlepszym sposobem, żeby zorientować się, jak wygląda sytuacja ekonomiczna firmy, jest porównanie przychodów i wydatków, które nie zawsze są równe przychodowi.

Piękne miasto Płock

24 marca 2010

14Płock jest miastem położonym naprawdę w pięknej okolicy. Jego położeni obfituje wieloma atrakcjami i walorami, które przyciągają koneserów pięknej przyrody i urody miast. Miasto położone jest nad Wisłą. W kotlinie Płockiem. Nie każdy wie, że dawniej Płock był stolicą Mazowsza. A taka funkcja zobowiązuje miasto do pięknego wyglądu. Dlatego właśnie miasto zachęca swoim urokiem. Obecnie miasto odradza się i unowocześnia, trwają prace remontowe nad wieloma pięknymi kamienicami, które dodają uroku dla tego miasta. W Płocku znajduje się między innymi port rzeczny, który prowadzi różnego typu atrakcje. Wypływają barki handlowe jak i statki dla turystów. Często odbywają się różnego typu imprezy na statkach, co dodatkowo przyciąga koneserów nietypowych imprez. W Płocku znajduje się również rafineria ropy naftowej. Każdy znajdzie tam dostęp do wspaniałej sztuki, która przyciąga. Znajdują się tam teatry i muzea wszystko to znacznie poprawia stan kulturalny miasta. Płock jest dość dużym miastem, obecnie zajmuje prawie 1000 hektarów. Przez miasto zgrabnie przepływa Wisła. Na wysokim brzegu rzeki rozpościera się piękne centrum miasta. Malowniczości pięknym kamienicom, ratuszowi i kościołom dodaje właśnie dolina rzeczna, w której się znajdują. Miasto ma dość zróżnicowane wysokości nad poziomem morza. Oczywiste jest to, że doliny rzeczne zazwyczaj położone są bardzo nisko i w tym przypadku się to zgadza, gdyż dolina Wisły jest najniższym punktem w mieście. Natomiast najwyższym punktem jest piękne i malownicze wzgórze tumskie, które robie naprawdę spore wrażenie. miasto zawiera w sobie bardzo dużą liczbę dzielnic mieszkaniowych. Jest ich aż dwadzieścia dwie. Każda ma po kilka hektarów wielkości. Oczywiście wszyscy mieszkańcy sprawnie poruszają się pomiędzy dzielnicami i zawsze wiedzą, o czym mowa, kiedy ktoś odezwie się na temat konkretnej dzielnicy. Jednak osoby przyjezdne mogą mieć z tym problemy gdyż tak duża liczba dzielnic miejskich może być uciążliwa. W porównaniu do liczby dzielnic mieszkaniowych można podać liczbę dzielnic produkcyjnych. Otóż tego typu dzielnic w Płocku jest niewiele. Dokładnie mówiąc tego typu dzielnice są tylko trzy. Barwy miasta są bardzo pozytywne. Kolory, które wyrażają miasto Płock to żółty, niebieski wraz z czerwonym szlakiem po środku. Płock w dodatku jest już dość starym polskim miastem. Ma on około tysiąca lat i to właśnie, dlatego obfituje w zabytki, które przyciągają turystów pragnących poznawać historię polskich miast i dawną polską architekturę. Miasto bogate w sztukę, historię, zabytki i mające swoje indywidualne piękno po Prost ma duszę i naprawdę z czystym sercem można stwierdzić, że Płock jest właśnie takim miastem. W dodatku obecny rozwój miasta, wchodzenie w nowoczesność, powstawanie nowych pięknym budynków rzuca na to miasto bardzo pozytywne światło i daje szansę dla niego na zaistnienie. Dlatego właśnie władze miasta uwijają się i zastanawiają się jak uatrakcyjnić ofertę miejską swojego pięknego i jakże ukochanego miasta, jakim jest Płock.

Powierzchnia płocka

24 marca 2010

111Płock jest dużym miastem, zajmuje powierzchnię niespełna tysiąca hektarów. Oznacza to, że jest to jedno z największych polskich miast. Jak widać wielkość ma tutaj ogromne znaczenie. Coraz częściej zauważamy, że duże miasta znacznie szybciej i lepiej się rozwijają niż te niewielkie miasteczka na obrzeżach polski lub gdziekolwiek indziej. Duże miasto ma większe możliwości działania, więcej terenów, które może modernizować na rzecz samego miasta. Miasto dodatkowo leży w dolinie Wisły w zasięgu ogromnego zbiornika wodnego we Włocławku, co charakterystycznie zmienia klimat miasta. Miasta leżące nad rzekami lub dużymi akwenami wodnymi znacznie lepiej znoszą upały, które przecież tak bardzo nas męczą ostatnimi czasy. Do płocka coraz więcej turystów przybywa również z myślą o korzystaniu z zasobów wodnych miasta. Wspaniały relaks na leżaku, na plaży nad tym ogromnym akwenem to coś naprawdę wspaniałego dla każdego miłośnika tego typu relaksu, dlatego właśnie miasto przyciąga i zachęca do zwiedzania i odwiedzania różnych jego zakątków. Najniższe temperatury w Płocku przypadają na luty. Akurat tutaj jest to dość normalny przebieg temperatur, w większości polskich miast za najzimniejszy miesiąc uważany jest właśnie luty, co następnie zostaje zawsze udowodnione badaniami temperatur. Natomiast najcieplejszym miesiącem płocka jest lipiec i sierpień. W przeglądanym przez nas mieście jak widać wystąpiły dwa miesiące, w których średnia najwyższa temperatura była taka sama. Jest to dość dziwne, lecz w Polsce jest kilka miast z takimi przebiegami średnich temperatur. Opady stanowczo najwyższe w lipcu, co jest również dość charakterystyczne dla całej polski. Większość polskich miast znana jest właśnie z tego, że lipiec jest najmokrzejszym miesiącem w roku. Wszystkie te przebiegi czynników pogodowych wpływają na to, że turyści coraz chętniej wybierają się na wakacje właśnie do płocka. Jak widać nie tylko zasoby zabytków i interesujących miejsc w mieście potrafią przyciągnąć do konkretnego miasta turystów. Wiele czynników w takim przypadku o tym, jakie miasto na wakacje wybierzemy decyduje za nas. Płock jest miastem, które leży w miejscu o dość dużych różnicach w wysokości terenu. Jedna część miasta leżąca na skarpie nad Wisłą leży na wysokości około 50 metrów nad poziomem morza natomiast druga część leży na terenach równinnych. Najwyższy punkt w mieście to wzgórze tumskie, które ma aż o 50 metrów więcej niż punkt najniższy. Wzgórze tumskie ma wysokość aż 105 metrów nad poziomem morza,. Jak na miasto lezące w kotlinie wysokość ta jest naprawdę imponująca, dlatego zostało użyte tutaj stwierdzenie „aż”. Jak widać miasto Płock łączy w sobie wiele sprzeczności i ciekawostek, dlatego może uznajemy to miejsce za tak bardzo ciekawe? Nie tylko turyści, lecz także mieszkańcy miasta potrafią zachwycić się wyjątkowością tego miejsca i cieszyć się tym, że tam są, bo przecież grunt to radość z miejsca, w którym się człowiek znajduje. Swój dom trzeba kochać nie zależnie od tego, w jakim on jest kraju lub jakiej jego części. Każde miasto na swój sposób jest piękne!

O co chodzi z Płockiem?

21 marca 2010

24Ktoś chciał przewieźć do Płocka stary obraz, który później trafił na aukcję. Autorzy programu pokazali również, jak indyjscy handlarze dostarczyli do Płocka figurkę bogini z opuszczonej indyjskiej wioski. Eksport mających więcej niż sto lat dzieł sztuki z Włoch i Polski jest nielegalny. Po tym programie dwóch obywateli Polski, którzy trudnili się handlem antykami, trafiło do więzienia. Karolina na długo przestała urządzać aukcje w Płocku.

Karol pokazuje, że całe jego dochodzenie zależało od autentyczności dokumentów, które dostarczył mu Dawid, były pracownik domu aukcyjnego w Polsce. Dziennikarz wierzył, że te dokumenty były naprawdę autentyczne. Było ich trzy tysiące albo i więcej. Watson potrzebował dwóch tygodni, żeby je wszystkie przeczytać. Były to dokumenty różnego rodzaju – oryginały, kserokopie, notatki sporządzone ręcznie i teleksy. Niektóre były podpisane przez ludzi, których podpisy Dawid rozpoznał. Inne odwoływały się do wydarzeń, o których wiedział. Wiele dokumentów dotyczyło przyziemnych spraw: żaden fałszerz nie zadałby sobie trudu, żeby je fałszować. Żeby przekonać wydawcę, Dawid potrzebował więcej dowodów na to, że dokumenty są prawdziwe. I tutaj pojawiła się wielka przeszkoda, której nie brał pod uwagę: dokumenty zostały skradzione. Dom aukcyjny mógł zażądać interwencji sądowej i odzyskać skradzione dokumenty. Dawid musiał przedstawić historię, którą wyczytał z dokumentów, udając, że wcale nie miał ich w ręku. Dziennikarz trzy razy brał Pistowskiego w krzyżowy ogień pytań. Potem próbował sprawdzić charakter pisma na dokumentach pisanych ręcznie. Dla porównania miał listy od dwóch ludzi z domu aukcyjnego, a jeszcze jeden list dostał przez przypadek od trzeciego pracownika Płockiego domu kultury. Dawid i przyjaciel Karola napisali jeszcze do sześciu ludzi i dostali pisemne odpowiedzi. Biegła grafolog powiedziała, że jest w 90% pewna, że charakter pisma w tych dziewięciu próbkach zgadza się z tym charakterem pisma, którym sporządzone zostały dokumenty. Następnym krokiem dziennikarza była próba pokazania, że wydarzenia, o których mowa w dokumentach, faktycznie miały miejsce. Ale pierwsza próba zakończyła się niepowodzeniem. Później było jeszcze gorzej. Karol został oskarżony o kradzież misy i hełmu z domu Soberskich królów. Dodano więcej zarzutów, wliczając w to fałszerstwo dwóch notatek. Ten zarzut fałszerstwa podał w wątpliwość autentyczność dostarczonych przez niego dokumentów. Jednak te zarzuty pozwoliły Hodgesowi wykorzystać podczas procesu więcej dokumentów na swoją obronę. To oznaczało, że więcej dokumentów zostało ujawnionych i sprawdzonych. Dawid był oczywiście w sądzie, słuchał zeznań świadków, którzy opowiadali, jak wyglądał handel dziełami sztuki. To samo przedstawiały dokumenty, a dom aukcyjny Soberskich nie zakwestionował ich autentyczności. Dawid zdecydował, że skoncentruje się na tych dokumentach, które zostały wykorzystane w sądzie. Blomers Darek starał się uzyskać opinię prawną. Adwokat Diabła powiedział, że problem nie polegał na tym, czy wszystko zostało sprzedane, lecz czy było to fałszerstwo.

Kilka informacji o Płockiej architekturze

19 marca 2010

3Płock to moim zdaniem bardzo bogate miasto pod względem architektonicznym, mieści się tutaj wiele rozmaitych zabytków kulturowych ,część z nich jest naprawdę bardzo stara. Najpierw chciałbym wspomnieć o Płockim amfiteatrze. Jest to stosukowo nowa budowla. Niewiele jest takich amfiteatrów w Polsce. Ta nowoczesna budowla to ważny element Płockiej architektury. Warto wspomnieć również, że owy amfiteatr może pomieścić nawet do 3,5 tysiąca ludzi, to bardzo duża ilość, na pewno każdy powinien , jeżeli jest w Płocku odwiedzić ten amfiteatr. Tutaj odbywało się wiele ciekawych polskich rozmaitych imprez na czele z wyborami Miss Polski 2009. Warto tez wspomnieć kilka słów o ulicy tumskiej. Jest to ulica , o której pierwszy raz pisano w XIX wieku, niewiadomo dokładnie kiedy ta ulica powstała. Była to na początku XIX wieku jedna z dojazdowych dróg do katedry. Jest to malownicza ulica, idealnie wkomponowana w całą aurę Płocka. Płock to w ogóle jest piękne miasto, gdzie można znaleźć wiele zabytków. W tym mieście mamy również muzea. Można tutaj wyróżnić dwa piękne muzea. Salon miasta ciągle się zmienia, jest ot miejsce reprezentacyjne miasta i wygląda naprawdę bardzo zacnie na tle innych miast tego bowiem województwa, które pięknem w całej krasie na całej szerokości województwa nie grzeszy zbyt mocno. Napiszę teraz parę słów o muzeum Diecezjalnym. Muzeum to jest bardzo popularne w mieście. Codziennie a szczególnie w dni wolne od pracy wielu ludzi odwiedza to muzeum, koszta wstępu są stosunkowo niskie, a zobaczyć można tutaj naprawdę wiele. Podziwiać można tutaj bardzo cenne polskie zabytki, takie jak herma Zygmunta, króla Polski czy też słynny kielich Mazowieckiego, prawdziwego symbolu, człowieka symbolu tego województwa. Mamy tutaj tez oczywiście wiele innych zabytków , rzeźby obrazy, wszystko co związane z historią Płocka i okolicznych miejscowości i okolicznych historii. Oczywiście to nie jedyne, ale największe muzeum w Płocku. Drugie muzeum jakie chciałbym opisać to muzeum Mazowieckie. Tutaj również są przedstawione zabytkowe elementy z historii ale nie tylko Płocka, a właściwie przede wszystkim ogółu województwa Mazowieckiego, Płock stanowi tu tylko część, niewielki odsetek całego zbioru zabytkowych elementów. Trzeba również nadmienić, że jest to jedna z najstarszych tego typu placówek w naszym kraju. Płock to miasto stare, stara jest też placówka. W zbiorach tego muzeum znajduje się również wiele zabytków o randze międzynarodowej, to dodaje temu miejscu sporo renomy. Głównie mowa tutaj o elementach zabytkowych sztuki secesyjnej, z której zachowania w niezłych proporcjach słynie Płock. W tym muzeum znajdziemy wiele znakomitych dzieł malarskich najważniejszych dla malarstwa tamtego okresu twórców takich jak Malczewski czy też zagraniczni twórcy Galle czy tez Laliqua. Ostatnim z zabytków do opisania w tym artykule jest stary rynek, to bardzo ważne miejsce dla tego miasta, przede wszystkim w jego przeszłości, gdzie ten rynek był sercem miasta, obecnie tą role pełnią oczywiście inne miejsca w Płocku.